Soundtropolis 2011
Impreza plenerowa Soundtropolis to coroczne spotkanie fanów muzyki elektronicznej. Co roku odbywała się w Ogrodzieńcu, w tym organizator postanowił przenieść ją w okolice Katowic a konkretnie do doliny Trzech Stawów. Klimat starego zamku, który graniczył z imprezą w Ogrodzieńcu był na pewno nie zapomniany i bardzo oryginalny. Należało jednak pamiętać, że zamek był pod opieką konserwatorską i co roku należało przy nim prowadzić dość surową ochronę. Niestety w tym roku, ze względu na stan zabytku, nie można było umieścić ceny na dziedzińcu zamku, co spowodowało, że należało się przenieść w inne miejsce. Miejsce w Ogrodzieńcu zawsze stanowiło duże problemy montażowe, pamietamy przecież, że pochyłe tereny były barierą nie tylko dla gości, ale głównie dla tirów ze sprzętem, namioty handlowe i plenerowe również nie mogły być tam rozłożone, ponieważ nierówności terenu sprawiały, że było to nie możliwe. Nowe miejsce było zatem wyzwaniem, ale również z drugiej strony ułatwiło znacznie pracę. Dodatkowo w nowym miejscu można było ustawić drugą scenę i nie patrząc na nierówności terenu rozstawić wiele namiotów, do których będzie można się schronić w razie deszczu co w Ogrodzieńcu nie było możliwe. Dodatkowo cała gastronomia również znajdzie tam swoje stoiska, co na zamku było również utrudnione. Nowe miejsce ułatwia bardzo logistykę, można dojechać tirem pod samą scenę a nie wypakowywać rzeczy daleko od niej. Dla organizatorów na pewno jest to na plus, ale dla fanów muzyki, dla których Zamek w Ogrodzieńcu był nieodłącznym elementem imprezy i decydował o oryginalności festiwalu już pewnie nie.

